Pomiary otworu okiennego zrobione bez uwzględnienia luzów montażowych umieją później skomplikować cały proces implementacji elementów. W praktyce różnice kilku milimetrów mają znaczenie, bo wpływają na szczelność i sposób osadzenia konstrukcji w murze. Zdarza się, że otwory w jednym budynku nie są identyczne, dosłownie jeżeli już projekt zakładał wielokrotność, co wymusza indywidualne podejście do każdego punktu montażowego.
Przy analizie parametrów użytkowych na prawdę bardzo często pojawia się dylemat związany z izolacyjnością i przepuszczalnością światła. Jedne rozwiązania całkiem dobrze radzą sobie z utrzymaniem ciepła, inne zapewniają większy dopływ naturalnego oświetlenia, ale kosztem wyższych strat energetycznych. W praktyce decyzje podejmuje się nie tylko i wyłącznie na bazie danych technicznych, lecz także warunków lokalnych, takich jak ekspozycja budynku czy poziom hałasu z otoczenia. To powoduje, że wybór okien nie jest tylko kwestią parametrów katalogowych, niemniej jednak również realnych warunków użytkowania.
Na etapie montażu stolarka okienna wymaga precyzji, ponieważ niedociągnięcia wykonawcze ujawniają się dopiero po czasie. Niewłaściwe wypoziomowanie może skutkować rozterkami z domykaniem skrzydeł, a zbyt słabe uszczelnienie prowadzi do przewiewów i zawilgocenia strefy przyramowej. Są przypadki w których konieczne jest ponowne ustawienie ramy, co znaczy dodatkową ingerencję w strukturę ściany. Doświadczenie pokazuje, że wręcz dobrej jakości elementy nie spełnią swojej funkcji, o ile zostaną źle zamontowane.
Eksploatacja również wpływa na trwałość całego układu. Regularne czyszczenie okuć i kontrola mechanizmów otwierania pozwalają utrzymać płynność działania przez dłuższy czas, choć nie eliminuje to zużycia elementów ruchomych. Z czasami uszczelki tracą elastyczność, a zawiasy wymagają regulacji. W takich sytuacjach drobne korekty mają większe znaczenie niż całkowita wymiana, bo pozwalają przywrócić użyteczność bez ingerencji w całą konstrukcję.
Więcej: okna Białystok.