Pomiary elektryczne a częstotliwość wykonywania kontroli instalacji

W instalacjach elektrycznych wiele przeróbek zachodzi stopniowo i nie zawsze można je zauważyć w trakcie normalnego korzystania z pomieszczeń. Przewody pozostają ukryte pod tynkiem, rozdzielnice są zamknięte, a większość urządzeń działa bez widocznych oznak nieprawidłowości. Dopiero dokładniejsze sprawdzenie poszczególnych obwodów może zademonstrować, że ich parametry różnią się od oczekiwanych.

Pomiary elektryczne stosuje się właśnie do uzyskania konkretnych wartości opisujących dobrane cechy instalacji. Nie są one jednakże realizowane według jednego, identycznego schematu w każdym obiekcie. Znaczenie ma rodzaj instalacji, jej użycie, sposób prowadzenia przewodów a także zastosowane urządzenia. Innego podejścia wymaga nowy układ, a innego instalacja, która przez sporo lat była rozbudowywana i dostosowywana do kolejnych potrzeb użytkowników.

W trakcie kontroli można sprawdzać w głównej mierze ciągłość przewodów, stan izolacji, impedancję pętli zwarcia a także parametry związane z uziemieniem. Zakres badań powinien wynikać z budowy konkretnego układu, ponieważ poszczególne pomiary dostarczają informacji o różnorakich jego elementach. Istotne jest także przygotowanie instalacji do badania. Część czynności wymaga wyłączenia zasilania, a podłączone urządzenia mogą wpływać na sposób zaprojektowania niektórych sprawdzeń. Wyjątkową uwagę należy zwrócić na instalacje zawierające wrażliwą elektronikę, automatykę lub zasilacze o określonej konstrukcji. W praktyce nie wystarczy więc podłączyć przyrząd i odczytać wartość. Najpierw należy wiedzieć, jaki obwód jest badany, gdzie znajdują się jego początki i końce oraz jakie elementy są do niego podłączone. Dopiero na tej bazie można poprawnie odnieść wynik do konkretnej części instalacji.

Ciekawym przypadkiem są obiekty, w których instalacja była niejednokrotnie zmieniana. Przy kolejnych remontach mogą pojawiać się nowe przewody, dodatkowe gniazda, przerobione zabezpieczenia czy nowe rozdzielnice. Po kilku latach pierwotny układ może wyglądać zupełnie inaczej niż wynikałoby to z dokumentacji. W takiej okoliczności przed rozpoczęciem właściwych badań potrzebne jest rozpoznanie instalacji. Zdarza się, że dopiero po otwarciu rozdzielnicy okazuje się, że oznaczenia nie odpowiadają obecnemu przebiegowi obwodów lub że część przewodów została wykorzystana w sposób inny niż pierwotnie zakładano. Ma to znaczenie dla interpretacji rezultatów, ponieważ pomiar przypisany do niewłaściwego obwodu może prowadzić do błędnych wniosków. Podobne problemy występują wówczas, gdy instalacja była modernizowana etapami i poszczególne jej części wykonano w różnych okresach, z użyciem odmiennych rozwiązań technicznych.

Na uzyskane wartości wpływają także warunki panujące w miejscu badania. Temperatura, wilgotność, stan połączeń oraz konfiguracja odbiorników mogą posiadać znaczenie dla poszczególnych parametrów. Z tego powodu przy dokumentowaniu wyników istotne jest wskazanie, czego z dokładnością dotyczył pomiar i w jakich ustaleniach został przeprowadzony. Przy kolejnych kontrolach takie dane mogą być przydatne do porównania modyfikacji zachodzących w czasie. Jeśli między badaniami wykonano remont, wymieniono część przewodów lub podłączono urządzenia o większej mocy, wcześniejsze wyniki nie zawsze można bezpośrednio odnosić do obecnego stanu. Znaczenie moraz rozróżnienie pomiarów od oględzin. Widoczne uszkodzenia osprzętu, ślady przegrzania, nieprawidłowe oznaczenia czy stan połączeń są szczegółami oceny, których nie da się zastąpić samymi wartościami uzyskanymi z przyrządów pomiarowych.

Warto sprawdzić: pomiary elektryczne Kielce.